Kawa - to podobno już nałóg w moim przypadku.
Już co prawda nie patrzy, ale niedawno zapowiedział, że on sobie jeszcze popatrzy.
Bank, który nie byłby w stanie wyhodować drzewka bonsai.
Zobacz, czai się.
Dałam się wkopać w świąteczny nastrój.
A ja nie - zacznie mi się od pięciu egzaminów.
Zrestartowałam pióro, bo złośliwie zaschło w zaledwie parę dni, wamać.
Wszystko jest takie powtarzalne.
menu:bók +wiadomość infotxt blogw sumie szortów:8308:080706050403020107:1211