
Student przed obliczem wykładowcy powinien mieć wygląd lichy i durnowaty...

Wygląda na to, że światełko w tunelu to tym razem reflektory nadjeżdżającego pociągu.
Atmosfera świąt nadciąga, a wraz nią jej najbardziej idiotyczne przejawy.

Ósma rano to nie jest godzina do czegokolwiek poza spaniem.

Ktoś próbował wyrazić siebie, albo reklamować ubrania C***P T**N, trudno wyczuć.

Kto nie dostał śnieżką w lany poniedziałek, ten za mąż nie wyjdzie :P

Nie wiem, czy jestem pomiędzy jednym etapem a drugim, czy po prostu zawisłam w przestrzeni.

Czasem wystarczy trochę nie najgorszej kawy, żeby się usmiechnąć.