
Pij mleko, ktoś posprząta.

Bo ja w dzielnicy z tradycjami mieszkam.

Kiedyś zrzucali Amerykanie, a teraz...?

Żaden dżin nie wyskakuje, a ja mam listę życzeń do pilnego spełnienia.

Ważka w uchu poprawia humor.

A gdzie instruktor...?

Patrzę za okno i moje 'nie chce mi się' zaczyna rosnąć w nieskończoność.

Jakby ktoś nie wiedział, teraz dzieci w celach rozrywkowych zabiera się do galerii handlowej.

Smok wawelski nie zbojkotuje igrzysk.

Dama z fretką albinotyczną świetnie nadaje się do makao.

Zupka chińska to zdrowa żywność, w końcu wynalazca żył dziewięćdziesiąt sześć lat.